Na pierwszy rzut oka to pytanie może wydawać się takie proste. I to normalne, bo świnie to zwierzęta, które potrafią przetrwać w niemal każdych warunkach. Dlatego jeśli kwestią jest przetrwanie, zdecydowanie nie należy zawracać sobie głowy niuansami, wybór wyposażenia maszyny jest znacznie trudniejszy, jeśli chodzi o opłacalność.

– żywotność (ważna jest jakość materiału, z którego wykonane są maszyny);
– łatwość obsługi tego sprzętu, zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi;
– prawidłowe rozmieszczenie urządzeń, z punktu widzenia procesów technologicznych, tak aby nie komplikowało, a raczej upraszczało proces technologiczny produkcji i było jak najbardziej opłacalne.
– w sekcji inseminacji – ważne jest, aby inseminatorzy mieli swobodny dostęp do zwierząt w celu stymulacji i inseminacji;
– w toku – wybór maszyn i ich lokalizacja wpływa na skuteczność śledzenia aborcji i traumatyzmu zwierząt;
– przy oproszeniu każdy szczegół jest przemyślany, aby maksymalnie zaspokoić potrzeby dwóch różnych grup zwierząt na wyspie o powierzchni nie większej niż 5 metrów kwadratowych;
– do odchowu i tuczu – odpowiednio dobrany sprzęt nie zmniejszy możliwości wentylacji, ułatwi codzienny przegląd i omijanie zwierząt przez operatorów oraz pomoże samemu zwierzęciu prawidłowo określić strefę: gdzie jest miejsce odpoczynku, a gdzie to strefa defekacji, która pozwoli utrzymać zwierzęta w czystości bez dodatkowych kosztów pracy.
Do wyboru wyposażenia maszyny należy zawsze podchodzić z kalkulatorem w ręku, ponieważ każda inwestycja musi mieć okres zwrotu i procentowy zwrot.
Nie możesz wybrać sprzętu na podstawie tego, że widziałeś go z kimś i działa gdzieś dla innych. Każda produkcja jest wyjątkowa, każda produkcja ma swoje niuanse i własne zadania. Dlatego dobór sprzętu należy przeprowadzić indywidualnie, tak aby w pełni odpowiadał i zaspokajał Twoje potrzeby.

– to wielkość samej maszyny: w zależności od tego, ile mamy miejsca, czy jest to przebudowa, czy nowy budynek;
– ile maszyn potrzebujemy zgodnie z procesem technologicznym w gospodarstwie, ponieważ brak będzie skutkował wczesną absencją lub brakiem czasu na czyszczenie i dezynfekcję;
– położenie jarzma – proste lub ukośne;
– wybór samego jarzma – z zębami lub rurą od dołu, czy potrzebne są łuki ograniczające od góry;
– wybór koryta – plastikowe lub nierdzewne, stałe lub rozkładane;
– domek dla prosiąt – gdzie go prawidłowo umieścić i co ważne w samej pokrywie, bo na rynku jest tyle opcji.
Wszystkie elementy mają znaczenie i pełnią swoją funkcję. Nie ma absolutnie dobrych lub złych opcji, ważne jest, aby wybrać, z czym będzie ci wygodnie pracować i nad którymi możesz osiągnąć dobre wyniki.
Z jednej strony jest to wygodne do czyszczenia podajnika, ale co, jeśli masz częściowo zarusztowaną podłogę? Wylewanie zawartości karmnika pod lochę nie jest dobrym pomysłem.
Kolejne pytanie to jak często będziesz go używać, ponieważ resztki karmy w karmnikach są wynikiem nieprawidłowego ustawienia karmników, a nie faktem, że locha nie zjada wszystkiego co jej podałeś. Wtedy lepiej zainwestować w szkolenie personelu i zaoszczędzić zarówno na droższej wersji maszyny, jak i na stratach paszy.

Jest to również pytanie z wieloma niuansami, które należy wziąć pod uwagę. Biorąc pod uwagę układ podłóg (plastik dla prosiąt i dla lochy, żeliwo) lub częściowo szczelinowy z wbudowanym systemem ogrzewania dla prosiąt. Według technologii duńskiej kojec jest umieszczony pod kątem przesuniętym na bok, aby pozostawić jak najwięcej miejsca dla prosiąt, ale jednocześnie nie ograniczać dostępu prosiąt do karmienia z obu stron lochy. Pozwala to na odpowiednie zorganizowanie przestrzeni dla prosiąt z dodatkowym suchym karmnikiem, utrudnia leżenie prosiąt w innym miejscu niż z boku kurnika, co z kolei zmniejsza ryzyko zmiażdżenia prosiąt przez siać.
– aby maszyna nie była traumatyczna dla personelu i zwierzęcia;
– aby był wygodny dla lochy, nie krępował jej ruchów podczas wstawania, gdyż komplikując ten proces możemy wpłynąć na zmniejszenie spożycia wody i paszy, co z kolei doprowadzi do zmniejszenia ilości produkowanego mleka ;
– i odwrotnie kojec powinien ograniczać lochę w momencie, gdy się kładzie, aby prosięta miały czas na odsunięcie się na bezpieczną odległość;
– jarzmo nie może ograniczać dostępu prosiąt do sutków lochy. Kiedy locha się kładzie, jarzmo nie powinno zakrywać strzyków, zwłaszcza w pierwszych dniach życia, ponieważ może to być krytyczny czynnik w niedożywieniu i w konsekwencji utracie prosiąt.
O niuansach możemy mówić dużo więcej, bo jak wiemy: „diabeł tkwi w szczegółach”, więc dobór wyposażenia maszyny to podejście zintegrowane, które pozwala na 100% uwolnić potencjał sprzętu, spraw, aby Twoja inwestycja była jak najbardziej opłacalna, a praca tak wydajna, jak to tylko możliwe.
Chcesz uzyskać poradę?